Na listopadowej sesji radni jednogłośnie przyjęli uchwałę, na mocy której w miejscu obecnego stadionu Kuźni wyrośnie całkiem nowy obiekt. — Możemy pozyskać środki unijne w ramach programu rewitalizacji terenów zdegradowanych. Jest na to szansa — przekonuje burmistrz Ireneusz Szarzec. Jego zdanie podziela prezes Kuźni, Zbigniew Szczotka: — Jeśli chcemy, aby cokolwiek się zmieniło, to musimy dać działać miastu. Klub nie ma możliwości pozyskania pieniędzy na tak dużą inwestycję. Szkoda by było zmarnować szansę.
Więcej przeczytasz na stronie:
http://www.gazetacodzienna.pl/index.php?p=wwiad&id=3387